Aktualności

30.09.2008
Obchody 25 rocznicy uhonorowania Prezydenta Lecha Wałęsy Nagrodą Nobla

W samo południe na Zamku Królewskim w Warszawie rozpoczęły się uroczystości podwójnego jubileuszu Prezydenta Lecha Wałęsy. Na poniedziałkowe spotkanie z Jubilatem i Panią Prezydentowi Danutą Wałęsową przybyli m.in. szef NSZZ "Solidarność" Janusz Śniadek, b. premierzy - Tadeusz Mazowiecki, Jan Krzysztof Bielecki, abp Józef Życiński, Adam Michnik, minister edukacji Katarzyna Hall, Andrzej Wajda i szef doradców Prezesa Rady Ministrów - Michał Boni.

Spotkanie na Zamku Królewskim poprowadził Prezes Instytutu Lecha Wałęsy - Piotr Gulczyński, natomiast laudacje na cześć Jubilata wygłosili: Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy - Hanna Gronkiewicz-Walz, Marszałek Sejmu RP - Bronisław Komorowski, Profesor Norman Davis, Arcybiskup Tadeusz Gocłowski oraz Stanisław Szuszkiewicz - były Przewodniczący Rady Najwyższej Białorusi.

- To był moment wzruszenia, czułem się przynależny do wielkiego, mądrego narodu, który wybrał drogę ewolucji, a nie rewolucji - tak przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Lechowi Wałęsie wspominał marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Marszałek przypomniał najważniejsze momenty działalności Lecha Wałęsy. Wśród nich - "widok bramy stoczniowej", gdy przywódca Solidarności stał na górze i przemawiał.
- Widok bramy stoczniowej udekorowanej kwiatami, obrazami Matki Boskiej i... Lechem Wałęsą, który stoi na górze i przemawia. Przemawia i jest uosobieniem naszych polskich marzeń o wolności i o jedności. (...) Wtedy patrząc na Lecha Wałęsę myślałem: koniec Marksa, koniec walki klas, początek wielkiej solidarności narodowej w polskich marzeniach o wolności - mówił Komorowski.

Arcybiskup Tadeusz Gocłowski podziękował Lechowi Wałęsie m.in. za „odwagę wynikającą z woli zwycięstwa w słusznej sprawi". Powiedział: „Dziękuje za to, co pan zrobił dla Polski i Europy."
- „To był jeden z najtrudniejszych okresów w naszej historii. Bohaterowie przełomów nie mają łatwo. Nie masz łatwo, panie prezydencie - powiedział arcybiskup Gocłowski. - Ludzkie działania wywołują różne reakcje" - dodał były Metropolita Gdańska.

W swojej laudacji prof. Szuszkiewicz ubolewał: „To niezrozumiałe, jakie jest nastawienia do Lecha Wałęsy i jak często muszę tłumaczyć w Rosji czy na Białorusi, jaka była jego rola i za co przyznano mu Pokojową Nagrodę Nobla".

Profesor Norman Davies wspomniał, że Solidarność była wzorem dla wielu ruchów politycznych: prawicowych i lewicowych. Za szczególnie istotny uznał fakt, że Solidarność na czele z Wałęsą rozpoczęła największe w historii pokojowe powstanie i toczyła walkę bez krwi i ofiar według linii myślenia papieża Jana Pawła II. - Konieczną konsekwencją tego wyboru, omijającego rewolucyjne gilotyny, terror i mordy, był fakt, że zwycięstwo przybrało formę kompromisu, współpracy z dawnymi wrogami, oraz pojednania ludzi z różnych obozów - powiedział prof. Davies. W jego opinii dzięki pokojowym przemianom możemy dzisiaj mówić, że "III RP, mimo, że nie jest towarem doskonałym, jest towarem lepszym od wszystkich innych".

Prof. Davies podkreślił również, że Lech Wałęsa jest jedynym w naszych czasach Polakiem, który poszedł tak wysoko i jest przy takich nazwiskach jak Nelson Mandela czy Matka Teresa.

Na zakończenie uroczystości w Zamku Królewskim Prezydent Lech Wałęsa podziękował wszystkim, którzy "dali się poprowadzić przez strajki, protesty i kiepskie kompromisy".
-„Nigdy nie umiałem dziękować, bo ja jestem rewolucjonistą. Teraz dziękuję 10 milionom, że słuchaliście nas, uwierzyliście".

 

Drugą częścią poniedziałkowego jubileuszu Pana Prezydenta Lecha Wałęsy był koncert „Nobel 83 ProMemoria" w reżyserii Janusza Zaorskiego, który odbył się w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej o godzinie 20.00.

Na wieczorną galę przybyli m.in. b. Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, b. Premierzy Tadeusz Mazowiecki i Jerzy Buzek, ministrowie rządu Donalda Tuska - Katarzyna Hall, Bogdan Zdrojewski, posłowie m.in. Wojciech Olejniczak, Sławomir Nowak, Nelly i Jan Rokita.

Zgromadzonych w Teatrze Wielkim gości przywitała Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy - Hanna Gronkiewicz-Walz: „Dzisiejszym koncertem Warszawa składa hołd swemu honorowemu obywatelowi - Lechowi Wałęsie - za jego służbę Polsce" - mówiła Pani Prezydent.

Koncert prowadzili aktorzy Krystyna Janda i Jerzy Radziwiłowicz, którzy pomiędzy wykonywanymi przez innych artystów utworami, czytali fragmenty strajkowych postulatów.

W koncercie wystąpili popularni polscy artyści, m.in. Dżem, Lombard, Edyta Geppert, Krystyna Prońko, Ewelina Flinta. Podczas wykonywania przez Pawła Kukiza piosenki "Mury" Jacka Kaczmarskiego publiczność wstała i wysłuchała utworu na stojąco.
Na rozwieszonych nad sceną telebimach można było oglądać archiwalne materiały, m.in. z uroczystości wręczenia Pokojowej Nagrody Nobla w 1983 r., podpisania porozumień sierpniowych w 1980 r., spotkań Wałęsy z Janem Pawłem II, pielgrzymek papieża - Polaka do Polski, zaprezentowano także fragmenty wywiadów z Lechem Wałęsą.

W końcowej części koncertu Prezydent Lech Wałęsa pojawił się na scenie razem z małżonką i synem Bogdanem, którzy w 1983 roku odebrali w Oslo nagrodę w imieniu Wałęsy.

Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy podziękowała Danucie Wałęsowej za odwagę i wsparcie okazane Lechowi Wałęsie a zebrana publiczność nagrodziła Danutę Wałęsową brawami na stojąco. "Muszę przyznać, że jestem bardziej wzruszona niż byłam 25 lat temu" - podkreśliła małżonka byłego prezydenta.

Wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna odczytał list od nieobecnego premiera Donalda Tuska, pod którym, jak oświadczył: podpisuje (się) także Platforma Obywatelska. Tusk zaznaczył w liście do Wałęsy, że "o niewielu można powiedzieć, że uczynili tak wiele, by Polska była dziś wolna i demokratyczna". Określił byłego Prezydenta mianem symbolu narodowej i europejskiej historii. Podziękował także za walkę z dyktaturą komunistyczną, za lata poświęcone "Solidarności", za chwile wzruszeń i radości, kiedy przyznano mu pokojową nagrodę Nobla.

W liście Premier napisał również: "Nie wolno dziś uciec od wielkich słów. Naród, który nie potrafi chronić własnych mitów, traci tożsamość. Najbardziej czytelnymi znakami narodowej pamięci są jego bohaterowie, a Pan jest bohaterem naszej narodowej wyobraźni i historii. Jesteśmy z Pana dumni".

Były Prezydent skierował natomiast szczególne podziękowania do Hanny Gronkiewicz-Waltz: - „Dziękuję, że nie widziała żadnego agenta, że nie widziała żadnych spisków" - żartował Lech Wałęsa, nagradzany wielokrotnie oklaskami.

"Naszemu pokoleniu udało się zamknąć epokę podziałów, granic, bloków, otworzyć epokę intelektu, informacji, informatyzacji. Wiele pokoleń o tym marzyło, nam się to zdarzyło" - powiedział na zakończenie koncertu Nobel'83 ProMemoria Prezydent Lech Wałęsa.

 

Uroczystości, które odbył się 29.09.2008 w Warszawie są wstępem do głównej części projektu "Nobel 25" - zaplanowanej na grudzień konferencji "Solidarność dla przyszłości" w Gdańsku.