Przemówienie do oficerów Wojska Polskiego podczas odprawy szkoleniowej z kadrą kierowniczą Wojska.

08.11.1993

Wolność trzeba umacniać każdego dnia...

Panowie Oficerowie!

Po raz kolejny mam okazję uczestniczyć w Waszej odprawie szkoleniowej. Minął rok wytężonej pracy w sztabach, jednostkach wojskowych i na poligonach. Doskonaliliście żołnierskie umiejętności. Pomnażaliście zdolności obronne naszego kraju. Efekty tych działań oglądam z satysfakcją na ćwiczeniach. Jestem dla Was pełen uznania.
Jako zwierzchnik sił zbrojnych z uwagą obserwuję zmiany, jakie dokonują się w armii. Obserwuję tym pilniej, że świat współczesny nadal nie jest wolny od zagrożeń. Jedne wprawdzie odeszły, ale pojawiły się inne.
Ciągle nie rozwiązane są sprawy bezpieczeństwa na naszym kontynencie. W Europie słychać strzały. Niektórzy mówią: to daleko, to nas nie dotyczy. Dzisiaj nasze granice są bezpieczne. Czy jednak konflikt bliżej Polski jest rzeczywiście niemożliwy? Musimy więc pamiętać, że wolność nie jest dana raz na zawsze. Trzeba ją umacniać każdego dnia.
Tymczasem Polska nie jest dostatecznie przygotowana do obrony swojej suwerenności. Do stawiania czoła potencjalnemu kryzysowi. Nie marny też pewności, że ktoś nas wesprze w ciężkich chwilach. Dane nam przez historię cztery lata nie zostały w pełni wykorzystane. Należało je spożytkować na budowę własnego, sprawnego systemu obronnego. Odpowiadającego obecnym i przyszłym potrzebom. Cztery lata strawiliśmy na jałowych sporach i ambicjonalnych konfliktach.
To się musi skończyć. I skończy się!
Przystąpiliśmy do budowy systemu obronnego. Mani nadzieję, że nowo wybrany Sejm, Senat i Rząd uznają to za pierwszoplanowe zadanie. Dostrzegam silną potrzebę przyśpieszenia prac legislacyjnych nowelizujących przepisy prawne w dziedzinie bezpieczeństwa. Dotyczy to głównie zapisów w nowej konstytucji oraz nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej.
Nowy minister obrony narodowej jest człowiekiem o wieloletniej praktyce wojskowej. Czuje i rozumie potrzeby bezpieczeństwa Polski. Wierze, że będzie inspiratorem nowatorskich i efektywnych rozwiązań w tej dziedzinie.
Z wielkim uznaniem odnoszę się do pracy szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. W trudnym dla armii czasie potrafił swoim zaangażowaniem i skutecznym dowodzeniem pozyskać kadrę i żołnierzy do realizacji bardzo odpowiedzialnych zadań.
Nowe zadania stoją przed polskim przemysłem zbrojeniowym. Musi on stanowić podstawowe źródło zaopatrzenia naszych sił zbrojnych w nowoczesny sprzęt. Polska myśl techniczna i nasz potencjał gospodarczy powinny dać pracę ludziom i zapewnić bezpieczeństwo krajowi. Znane mi są niedostatki i bolączki naszych sił zbrojnych. Środki, które obecnie przeznaczymy na wojsko, są skromne. Wiem jednak, że dobrze i gospodarnie je wykorzystujecie. W miarę poprawy naszej sytuacji ekonomicznej będzie można przeznaczyć na obronność więcej środków. Pierwszym krokiem powinno być zagwarantowanie stałego udziału wydatków na obronę narodową.
W tej sprawie możecie liczyć na moją pomoc J pełne poparcie.

Panowie!

Europa poszukuje nowych rozwiązań bezpieczeństwa. Nowo powstające państwa tworzą własne, suwerenne siły zbrojne. Chcą równoprawnie uczestniczyć w zbiorowych systemach bezpieczeństwa. To trudny proces. Wymaga wielu przemyśleń i nowatorskich rozwiązań.
Polska dąży do pełnego uczestnictwa w zachodnim systemie bezpieczeństwa. Do uzyskania członkostwa w NATO. Mimo wielu trudności, osiągnęliśmy pewien postęp na tej drodze. Nasza polityka w tym względzie jest konsekwentna i elastyczna, ale doświadczenia przysporzyły nam nieco zawodu i goryczy.
Gwarantem naszej suwerenności jest J będzie armia polska. W obecnej sytuacji musimy dobitnie przypominać tę prawdę. Prawdę oczywistą, choć nie zawsze wystarczająco akcentowaną i rozumianą. Dlatego sprawy obronności, w tym sił zbrojnych RP, muszą być troską całego narodu. Trzeba rozumieć, że dla umocnienia bezpieczeństwa Polski konieczne są nawet pewne wyrzeczenia. W tych sprawach nie wolno nam kierować się emocjami. Potrzebne jest gorące serce, ale i chłodna głowa.
Obrona i bezpieczeństwo kraju nie są wyłączną sprawą armii. To obowiązek wszystkich obywateli. Każdego Polaka. Jako prezydent będę działał tak, aby ta prawda docierała do wszystkich.

Panowie!

Jestem wielce rad, że uczestniczę w odprawie kierowniczej kadry. Dla Wojska Polskiego - jak wiecie - żywię dużo sympatii. Szanuję i doceniam waszą lojalność, rozwagę i odpowiedzialność.
To Wy, Panowie, w sztabach i jednostkach wojskowych tworzycie suwerenny i narodowy charakter naszych sił zbrojnych. Godnie reprezentujecie honor munduru oficera odrodzonej i wolnej Polski.
Chciałbym serdecznie podziękować Panom oraz całej kadrze i żołnierzom polskich sił zbrojnych za codzienną prace, za żołnierski trud J ofiarność w służbie ojczyźnie.
Życzę Warn hartu, wytrwałości i sukcesów zawodowych.
Życzę dobrego zdrowia i osobistej pomyślności.

Warszawa, 8 listopada 1993